Pomożemy Ci stworzyć strategię firmy, umów się na bezpłatną konsultację:
► https://www.sellwise.pl/darmowa-konsultacja/
Potrzebujesz zaprojektowania i wdrożenia brandingu (strona internetowa, identyfikacja wizualna)?
► https://adwise.pl/bezplatna-konsultacja/
Większość firm w B2B myli branding z logo. Zamawia u grafika coś ładnego i nowoczesnego, z symbolizującą wzrost strzałką w górę, a potem handlowiec i tak dalej tłumaczy na każdym spotkaniu od zera kim jesteście, co robicie i dlaczego warto Wam zapłacić więcej niż konkurencji.
W tym odcinku pokazuję czym naprawdę jest branding, z czego się składa i dlaczego słaby brand to w praktyce droższa sprzedaż – niezależnie od tego jak dobry masz produkt.
W odcinku m.in.:
– Cztery poziomy brandu w B2B – i jak sprawdzić na którym jesteś teraz.
– Dlaczego logo to tylko jeden z wielu assetów rozpoznawczych – i co jeszcze do nich należy.
– Dlaczego brand nie musi się podobać prezesowi ani jego żonie.
– Co musi powstać zanim w ogóle zaczniesz robić branding – i dlaczego bez tego cały projekt nie ma sensu.
– Jak AI zmieniło zasady gry w budowaniu rozpoznawalności i dlaczego firmy bez brandu będą z roku na rok tracić rynek.
Dlaczego McDonald’s wygrywa z lepszymi restauracjami?
Bo ludzie wybierają to co znają – szczególnie gdy czas goni i nie mogą sobie pozwolić na ryzyko. Brand jest skrótem decyzyjnym. Firma którą klient kojarzy, której ufa i z którą ma już kilka punktów styku, wygrywa nawet gdy konkurent jest obiektywnie lepszy.
Czym jest brand w B2B i dlaczego ma wpływ na sprzedaż?
Silny brand sprawia że klient wchodzi w rozmowę z handlowcem już częściowo przekonany – wie czym się firma zajmuje, w co wierzy i czym się wyróżnia. Handlowiec nie tłumaczy od zera, tylko domyka brakujące części. W firmach bez brandu cały ciężar budowania zaufania spada na handlowca i na cenę.
Co to są assety rozpoznawcze i jakie są ich rodzaje?
To wszystko co sprawia że firma jest zapamiętywalna – logo, kolory, dźwięk, twarz, nazwa, hasło, styl komunikacji, format treści. Każdy z tych elementów może być nośnikiem skojarzeń które chcesz budować w głowie klienta. Kluczowe jest żeby były spójne i konsekwentne – nie żeby podobały się prezesowi.
Dlaczego branding zaczyna się od strategii biznesowej a nie od grafika?
Jeśli nie wiesz kim jesteś, dla kogo i czym się wyróżniasz – nie wiesz co brand ma komunikować. Najpierw strategia biznesowa, potem strategia marki i pozycjonowanie, dopiero na końcu assety wizualne. Odwrócenie tej kolejności to jeden z najdroższych błędów w brandingu.
Dlaczego firmy bez brandu będą tracić rynek w czasach AI?
95% twoich potencjalnych klientów nie szuka teraz dostawcy. Firma która buduje brand dociera do nich zanim będą gotowi kupić – i kiedy w końcu są, wybierają kogoś kogo znają. Firmy które robią wyłącznie kampanie sprzedażowe do tych 5% które teraz kupują, z roku na rok będą miały mniejszy kawałek rynku.
Szymon Negacz.
Więcej o WiseGroup:
► https://wisegroup.pl/
__________________________________________
Mój Instagram: https://www.instagram.com/szymonnegacz/
Mój LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/szymonnegacz/
_________________________________________
00:00 Jak istotna jest siła brandu?
00:57 Przykład mocnego brandu.
03:15 Wpływ brandu na sprzedaży.
08:57 4 rodzaje brandu firmy.
10:41 Zasada 95/5.
13:48 Z czego składa się dobry branding?
23:25 Test czy coś naprawdę jest aszetem.
26:45 Od czego zacząć?
_________________________________________
#wisegroup #biznes #szymonnegacz

4 Comments
Jak podejść do tematu budżetu na branding? Można określić zakres działań które trzeba będzie zrobić jednarazowo i takie które będą cykliczne. Ciężko siłę brandu połączyć z konkretnymi efektami jak wpadło tyle i tyle klientów „więc panie prezesie nasze ROI z tych działań wynosi 99,9% proszę o podwyżkę”
Jakimi działaniami w praktyce budować branding przy małym budżecie (5-10k miesiecznie)? Jakie podejście będzie najbardziej opłacalne w tym momencie? Co przy skromnym budżecie jest must have, a co nice to have? Jakie działania warto wykonywać poza internetem?
Blogi czy vlogi firm technicznych mają często bardzo małe zasięgi, a podlewanie tego wyświetleniami płatnymi to kropla w morzu.
To wszystko zależy od branży. Czym się dokładniej zajmujesz?
Świetny film, jak zawsze, ale w temacie asetów rozpoznawczych dorzuciłbym jeszcze samą nazwę, która na start potrafi być błogosławieństwem albo wyrokiem. Pamiętacie papierową „Giełdę Samochodową” (nie pamiętacie 😅) ? Na przełomie wieków był to monopolista, ale nazwa była tak pospolita, że szybko rozmyła się wśród lokalnych klonów, jak Auto Giełda Małopolska, a przy wejściu w erę internetu marka w ogóle zniknęła z głów klientów. Miała też oczywiste problemy z domeną w internecie. Wychodziła dwa razy w tygodniu, miała nawet ponad 300 stron(!) Co ciekawe, w 2015 roku handlarze(!) już nie pamiętali tej marki, mimo że piętnaście lat wcześniej sami się w tej gazecie ogłaszali (i płacili po kilka tysięcy złotych miesięcznie..). Inny przykład z branży ogłoszeniowej to „Autotrader” – zagraniczna nazwa, z której wymową i zapisem Polacy mieli ogromny problem, co budowało niepotrzebną barierę. Właściciel się chwalił, ze rozumie problem i dlatego zarejestrowali w internecie nazwę „autotrejder.pl”. Myślę nawet, że jednym z wielkich problemów polskich firm to były same nazwy. Trochę pisiłkowałem się w tej odpowiedzi Ai, bo jestem dzisiaj dostawcą Sushi z dyplomem fizyka.. I byłym przedsiębiorcą.. Życie bywa przewrotne i ciężkie 😅