Czy KSeF rzeczywiście będzie bezpiecznym miejscem dla danych polskich przedsiębiorców? W jednym systemie znajdują informacje o kontrahentach, cenach, zakupach, sprzedaży oraz przepływach towarów, dlatego każde nadużycie dostępu może mieć poważne konsekwencje dla firm i całej gospodarki.
O tym, że zagrożenie nie musi być wyłącznie teoretyczne, przypomina sytuacja z Kielc. Pracownicy administracji skarbowej mieli ujawniać informacje pochodzące z systemów KAS osobom nieuprawnionym, a dane miały następnie trafiać do środowisk przestępczych.
W materiale zwracamy uwagę, że centralizacja danych o działalności firm może zwiększać skalę potencjalnego wycieku. Pełen zakres informacji może zainteresować nieuczciwą konkurencję, grupy przestępcze, a w skrajnym scenariuszu także obce służby.

3 Comments
Ale to Rosja ksef wporowadzala ? Po co to gadać takie głupoty jeśli gospodarczo to niemcy nas rozlozyli. A Grecję to rosja połozyla na lopatki ? I teraz podobnie , te dane sa kluczowe dla zachodu nie dla rosji. To zachód nam zamyka coraz więcej dróg rozwoju nie rosja. Tusk dla rosji nie robi. Ma gdzie indziej właścicieli. Nas kontroluje eyropoa zachodnia i to oni chca znac kazdy ruch naszej gospodarki i oni chcą nas eksploatowac w czasie kryzysu. Jesteśmy kolonią i nie oszukujmy sie, ale nie rosyjską.
Mądre słowa!! Oni chcą mieć na każdego coś, znać każdy model biznesowy, przepływy towarów – wszystkich podporządkować i monitorować 24/7 przy pomocy AI. Teraz jeszcze musisz wysyłać im księgi AI to natychmiast powiąże. Czyli wykonujemy pracę urzędników, de facto mamy im podawać dane na tacy, oni nie muszą wykonywać żadnego wysiłku, szukać udowadniać – my sami na siebie donosimy w każdym aspekcie. Może jeszcze kamery do firm 24/7 ?? Przykładowo oficer prowadzący powie, a tych Skłodowskich to trzeba zaorać… i co….? Oni o Was wiedzą wszystko, nawet jaki papier i gdzie kupujecie, kiedy w jakich ilościach. O każdej firmie jakaś Grażyna wie z danego miasta wszystko, a że ten zarabia tyle i tyle, kupuje tu i tu taki ma leasing, takie są u niego zarobki itd. Jeżeli coś ma w naziwie państwowe, krajowe, publiczne to zawsze = tandetne.
To może, dla bezpieczeństwa, lepiej od razu wyłączyć internet w całym kraju? 🙂
Jasne, że KSeF to centralizacja danych i związane z tym ryzyka. Jednak największa korzyść KSeF nie polega na tym, że państwo widzi faktury, lecz na tym, że wszystkie faktury mają jednolity, maszynowo czytelny format i są dostępne z jednej bazy danych.
KSeF to jest absolutny przełom. Dzięki temu można w pełni automatyzować procesy w polskich firmach. W tym samym czasie Niemcy nadal wysyłają faksy, a Brytyjczycy budują coś na kształt KSeF, tylko właśnie przez brak centralizacji i odwagi zajmie im to 20 lat.