W tym materiale przedstawiam moją perspektywę na temat bogactwa i nawyków, które prowadzą do sukcesu finansowego, kwestionując wiele powszechnych przekonań. Jako przedsiębiorca i inwestor, dzielę się praktycznymi spostrzeżeniami z mojego doświadczenia w biznesie. Celem jest edukacja finansowa i pomoc w lepszym zrozumieniu, jak działają finanse osobiste w drodze do stania się milionerem.
Warto zajrzeć:
💰 Darmowy trening💰 : https://kolodziejconsulting.pl/pro/cwebinar/web/?el=youtube
💰 INSTAGRAM: https://www.instagram.com/mr.adriankolodziej/

3 Comments
Dobry materiał!
Ogólnie to zrobiłeś z siebie „produkt systemu” (współczuję- bardzo głupia droga; też tam byłem jak prowadziłem firmę, ale szybciej dojrzałem).
Sporo w życiu przeczytałem i też poznałem różnych ludzi (w tym polityków różnych rządów) i co kluczowe- przeczytałem sporo biografii/ autobiografii i tych wszystkich ludzi łączy jedno:
Każdy z nich poszedł SWOJĄ drogą (która miała dla nich głębszy sens) i żyli swoim stylem życiowym.
Kluczowa jest energia (jeżeli będzie się żyło czyimś życiem, czyli bez głębszego sensu, to ją stracisz), świadomość oraz wiedza.
„Każda rzeka niesie również ze sobą niechciany materiał”~ filozofia
Czyli to głównie „powielane schematy rodzinne”; żeby zbitego wyjść trzeba czytać mądrych ludzi (autorytety, które zmienia postrzeganie)
„Każdy naród ma swoje przywary”~ filozofia
Czyli, żeby nie być Homo Sovieticus trzeba czytać książki z całego świata i wyjechać z Polski i zamieszkać na zachodzie (dlatego rody książęce wysyłały młodych księciów na podróż po Europie; najczęściej minimum 1-2 lata i studia we Włoszech/ Francji, bo wtedy to była kolebka intelektu; wracali inni ludzie).
Czyli żadne bzdury o wstawaniu o 5 rano, czy „zimnych kąpielach” (tak- jakiś debil powiedział, że tak trzeba 😂😂😂).
„Poznaj samego siebie” i znajdź swój sens oraz czytaj mądre książki (ale niebytem spam klaunów z LinkedIn, bo oni piszą, żeby wyglądać na mądrych, ale nie są zbytnio 😅).
Czytanie kształci świadomość i osobowość, czyli jest kluczowa (a tym bardziej, gdy wychowało się w postkomunie, gdzie banda głupców chce mówić jak należy żyć).
A czy trenować?
Lepiej tak, ale jak ktoś całe życie nie trenował, to nagle nie stanie się sportowcem, a jak się stanie, to będzie od niego wymagało 10x więcej poświęceń i wysysania energii, bo nie są nauczeni takiego stylu życiowego.
A czy to gwarantuje, że zostanie się miliarderem???
Nie, bo to zależy od wielu czynników- w tym farta i timingu, ale przynajmniej daje szansę i gwarantuje szczęśliwe (bo mądre) życie.
Np. skąd mogłem wiedzieć, że nadejdzie era AI już teraz??? (spekulowałem, że do 2030 roku, ale nie było żadnej pewności)
Nie mogłem, ale nawet jakby teraz nie przyszła, to nie straciłem ani energii, ani radości życia, bo mojego sensu nie oparłem na pieniądzach, ani karierze…
Teraz jestem jedynym strategiem AI w Polsce (czytam co piszą inni, którzy próbują ich udawać i to są zwykłe herezje 😂😂😂 Kpina z czystego rozumu! Tragikomedia… 😆🙃🤡 Dosłownie robią z siebie klaunów i “narażyją się na śmieszność wśród ludzi mądrych”~ filozofia), ale skąd mogłem wiedzieć, że teraz i że w ogóle to sie wydarzy ???
Nie mogłem- poszedłem SWOJĄ drogą; gdy wszyscy sie specjalizowali i robili kariery- ja zostałem Człowiekiem Renesansu (a przeciez wybitnym w jednej dziedzinie mogłem zostać dawno temu); co tez ważne- nie uleglem presji hołoty (Homo Sovieticus), a teraz zaczyna się szukanie prawdziwych liderów (a nie tych dupowłazów).
Czyli “poznaj samego siebie” i idź własną drogą i żyj własnym stylem życiowym…
Wtedy przynajmniej masz szansę.
41:19 takie zagadywanie na ulicy jest brane obecnie jako „creepy”. Żeby nie zostać uznanym za jakiegoś dziwaka to trzeba naprawdę być atrakcyjnym. Ludzie po prostu stali się introwertyczni i nie podchodzą ani też nie chcą, żeby podchodzili.