Przed wystąpieniem serce przyspiesza. Przed rozmową w obcym języku też. Ciało reaguje mocno, a my bardzo szybko nadajemy temu etykietę: „boję się”.
Tyle że podobne pobudzenie pojawia się też wtedy, gdy jesteśmy czymś podekscytowani.
I to jest ciekawy moment — bo zamiast od razu uznać napięcie za sygnał, że dzieje się coś złego, można potraktować je jako informację: robię coś nowego, ważnego, wychodzę poza to, co znam.
Nie każda fala adrenaliny musi oznaczać: uciekaj.
🔥 Zobacz cały odcinek na kanale YouTube.
👉 18 sposobów, by żyć BEZ STRACHU! [Biznes 2.0]
#psychologia #emocje #stres #rozwojosobisty #strefakomfortu
Autoreklama – materiał zawiera promocję produktów własnych właściciela kanału.
