Stary celowo kupiłem sobie starego Passata. Jestem niewidzialny. Mało tego. Passat odwala połowę roboty przy sprawdzaniu moich kontrahentów. Jak ktoś strzela focha bo przyjechałem Passatem B7 to ja już wiem, że z tego pieca chleba nie będzie, szkoda sobie zawracać głowę typem.
Oj. Chyba nie mogę się zgodzić. To nie jest samochód tego człowieka, tylko spółki, lub lizingodawcy. W tym powiedzeniu chodzi o faktyczne posiadanie, jako majątek dodatni nie jako majątek ujemny, czyli dług.
5 Comments
Jeżdżę 20 letnim autem i ma prestiż skrajnie ujemny. Pali 3,5 ON/100. NIENAWIDZĘ GO!!!
To się przesiądź na komunikację, autobusy są nowsze 😉
Stary celowo kupiłem sobie starego Passata. Jestem niewidzialny. Mało tego. Passat odwala połowę roboty przy sprawdzaniu moich kontrahentów. Jak ktoś strzela focha bo przyjechałem Passatem B7 to ja już wiem, że z tego pieca chleba nie będzie, szkoda sobie zawracać głowę typem.
@LubomirPotockiw jakiej branży robisz?
Oj. Chyba nie mogę się zgodzić. To nie jest samochód tego człowieka, tylko spółki, lub lizingodawcy. W tym powiedzeniu chodzi o faktyczne posiadanie, jako majątek dodatni nie jako majątek ujemny, czyli dług.