W normalnym biznesie za taki projekt ktoś po prostu wyleciałby z pracy. Przedsiębiorcom narzucono to rozwiązanie z góry , bez omówienia naszych pytań i wątpliwości.
Najgorsze jest to, że nikt nie bierze za to odpowiedzialności. System jest obowiązkowy, ale kiedy pada, słyszymy tylko, że ‚kar póki co nie będzie’. Koniec końców to przedsiębiorca zostaje sam z tym chaosem i musi gęsto tłumaczyć się przed klientami czy kontrahentami.
W tym materiale wyjaśniamy, dlaczego wprowadzanie tak wielkich zmian wymaga zupełnie innych standardów. Pokazujemy też zagrożenia, które są znacznie groźniejsze od samych awarii systemu.

3 Comments
Zaraz będzie poprawka rozporządzeń i okaże się, że do końca roku wszystko będzie dobrowolne. Tak stawiam.
To wszystko jest z miłości rządu do nas przedsiębiorców.
My byliśmy i jesteśmy dla rządu jako mali polscy przedsiębiorcy,
solą… Nie ziemi.
Solą w oku.
Pis wszystko co mogl popsuc to psul w panstwie i taki bubel zostawil rozgrzebany. Przyszla platforma i ten bubel postanowila ciagnac dalej i jeszcze go wdrozyc! Masakra, tym samym teraz dwa rozne rzady postanowily uprzykrzyc zycie Polskim przedsiebiorstwom.