Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego w Polsce apteki wyrastają na każdym rogu?
Statystyki są bezlitosne: u nas jedna apteka przypada na 2 tysiące mieszkańców, podczas gdy w Danii – na 30 tysięcy!
Czy to oznacza, że jesteśmy bardziej chorowici, czy może nasza kultura uczyniła z bycia chorym pewnego rodzaju „przywilej”?
🔥 Zobacz cały odcinek na kanale YouTube.
👉 Polska kultura potrzebuje terapii! Jak stworzyć lepszy kraj? Dr Ewa Woydyłło-Osiatyńska
#zdrowie #polska #dania #biznes #farmacja
Autoreklama – Film zawiera lokowanie marek własnych podmiotów powiązanych: NF GROUP Sp. z o.o., Linguistica24 Sp. z o.o., Equilibrium Maciej Wieczorek.

4 Comments
Dlatego działam by zmienić tą kulturę! Bo to nie fajna część naszej kultury!
Warto dodać, że w Danii jest niedobór aptek. Chociaż rzeczywiście mamy najwięcej aptek na mieszkańców w UE bo jedna apteka przypada na niecałe 3 tys mieszkańców. Średnia UE jest na poziomie 4-5 tys mieszkańców. Jest to nadpodaż, ale proszę nie manipulować danymi porównując skrajności. Brak jest jednak korelacji ilości aptek i zachorowalności. Polskie społeczeństwo często choruje z uwagi na fatalną profilaktykę, a nie z powodu nadmiaru aptek
Ja zjeździłem Danię wzdłuż i wszerz i nie odczułem nie doboru aptek , ale faktem jest że wyposażenie aptek jest fatalne , leki przeciwbólowe słabe, medycyna niekonwencjonalna typu szałwia – tylko internet 😂 może wielu zaskoczę ale cała służba zdrowia tego bogatego kraju skandynawskiego , opieka medyczna w szpitalu to jest dramat , Polska może nie najlepsza ale miażdży ich kilkukrotnie
…nasze społeczeństwo też choruje, ponieważ otaczający świat czytaj:prawo), jest tak niestabilny i dociskający ,że żyjemy w permanentnym stresie i narastającej w związku z powyższym frustracji .