Dlaczego polskie dzieci tyją najszybciej w Europie i czy zwalniający metabolizm to tylko wygodny mit? W tym odcinku rozkładamy otyłość na czynniki pierwsze — winę rodziców, dziury w edukacji żywieniowej, modę na dietę ketogeniczną, insulinooporność jako wymówkę i pytanie, czy osoby z wyższym BMI powinny płacić wyższe składki na NFZ. O leczeniu otyłości, deficycie kalorycznym i micie body positive rozmawiają dietetyk Michał Podejko oraz lekarze Anna Sankowska-Dobrowolska i Piotr Sekuła.
🔔 Subskrybuj, żeby nie przegapić kolejnych rozmów z praktykami biznesu.
======================================
Materiał zawiera autopromocję naszych produktów i usług.
🔒💼 Zabezpiecz swoją spółkę, zanim pojawią się problemy – dołącz do kursu System Ochrony Wspólników.
👉 https://sow.uniwersum.com
__________________________
💡 Dołącz do Loży Przedsiębiorców i przekonaj się, jak wiele zyskasz dzięki zamkniętej społeczności skupionej na zaawansowanej edukacji, budowaniu relacji i zwiększaniu własnego bezpieczeństwa:
🎯 https://bit.ly/3NpXq4D
__________________________
Prowadzisz wyjątkowy biznes? Zainspiruj innych swoją historią na kanale Przygody Przedsiębiorców!
Zgłoś się przez formularz na:
👉 https://przygodyprzedsiebiorcow.pl/zgloszenie/
__________________________
🔴 Więcej informacji o naszym gościu:
https://www.instagram.com/lek.piotrsekula
https://youtube.com/@lekarka.od.otyłości
https://www.instagram.com/lek_anna_obesitolog/
@zdopingowani
https://www.instagram.com/zdopingowani
https://www.facebook.com/share/1DnkmpLMop/
__________________________
⏳ Spis treści:
00:00 – Wstęp, o gościach
02:19 – Rodzice winni otyłości dziecka?
09:37 – Jak uzdrowić społeczeństwo?
25:22 – Różnice płciowe w tkance tłuszczowej
30:12 – Co motywuje do leczenia otyłości?
33:26 – Większe składki NFZ dla osób z otyłością?
40:32 – Czy dieta ketogeniczna działa?
48:02 – Jak zadbać o swoje zdrowie?
__________________________
🎧 Słuchaj podcastu na:
🎵 Spotify: https://open.spotify.com/show/5VdADT8JVEH9zhDL9HaEnN
🍏 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/przygody-przedsi%C4%99biorc%C3%B3w/id1393824546
🎧 Podtail: https://podtail.com/podcast/przygody-przedsi-biorcow/
__________________________
📢 Zostań częścią naszej społeczności!
👉 Instagram: / przygodyprzedsiebiorcow
👉 TikTok: / przygodyprzedsiebiorcow
👉 Facebook: / przygodyprzedsiebiorcow
✉️ kontakt@grupapp.pl
#Otyłość #ZdrowieMetaboliczne #PrzygodyPrzedsiębiorców

3 Comments
Pozwolę sobie opisać moją historię dla tych, którzy twierdzą, że otyłość to wybór. Będzie długo, ale może da do myślenia.
Wychowałam się w dysfunkcyjnej rodzinie, choć nikt, patrząc z zewnątrz, by tego nie powiedział. Nie chodziłam brudna ani obdarta, uczyłam się świetnie. Niestety, brak swoich kompetencji wychowawczych protopolaści 'uzupełniali’ jedzeniem. Wszystko kręciło się wokół jedzenia; jedzenie w nagrodę, na pociechę, na nudę i za karę zestaw, którego wspomnienie trzęsie mnie do dziś – wątróbka, kasza gryczana i szpinak. Nasza dieta miała być zdrowa, bo były w niej owoce i warzywa i nie było gotowców, nie ważne, że wszystko spływało tłuszczem i cukrem. Do tego bieda i wyśmiewanie przez inne dzieciaki oraz awantury w źle układającym się małżeństwie. Dziadek – emerytowany piekarz rozpieszczający jedyną wnusię i hołdujący zasadzie, że zdrowe dziecko musi być pulchniutkie. Bicie przez matkę. Błędne koło. Do ćwiczeń nikt nie gonił, to nauka była świętością, każda godzina więcej w książkach była cenniejsza od godziny spędzonej na podwórku.
W pewnym momencie jednak lekarz czy szkoła, już nie pomnę postanowili zareagować i mniej więcej w wieku 10 lat przeszłam na pierwszą dietę. Niestety, w połowie lat 90-ych nikt nie podchodził ze zrozumieniem do tych spraw, na redukcji nie było miejsca na 'normalne życie’, trzeba było cierpieć. Nie ważne, że dziecko płacze z głodu o suchej jak wiór piersi z kurczaka z sałatą i tekturowym pieczywem chrupkim. Nic dziwnego, że się nie udało.
Gdy miałam 16 lat, zaczął się burzliwy rozwód. Matka nie chciała iść do pracy nawet, gdy zostałyśmy bez grosza i postanowiła żyć z bardzo skromnych alimentów i zasiłków z OPS. Odseparowała mnie od taty. Nie miałam życia moich koleżanek – modnych ciuchów, kosmetyków, koncertów i imprez, bo nie wolno mi było na nie chodzić. Gdyby coś mi się stało, roszczeniowy, zakochany w sobie potwór, od którego wszyscy uciekli, zostałby sam. Pocieszałam się dalej jedzeniem.
Po studiach kłopoty ze znalezieniem pracy przez ciężką fobię społeczną (13 lat bezskutecznego leczenia) i niemożność ucieczki od niej, jej awantur i szantaży emocjonalnych. Musiałam jej służyć. Stres potworny, brak własnego pokoju w m2. Wciąż nie znałam innego szczęścia, niż napchać się po korek słodyczami i (domową tanią) pizzą. Ona też otyła, swój stan tłumaczyła lekami na astmę i tym, że mnie urodziła, a fakt, że matki moich koleżanek, które miały rodzeństwo, są szczupłe, jakoś zawsze umiała przemilczeć. Szydziła z moich pośladków, piersi i bioder…
Jakkolwiek zabrzmi to fatalnie, prawda jest taka, że dopiero jej śmierć i pierwsze problemy z moim zdrowiem wynikające z otyłości – kręgosłup i biodra – stworzyły motywację i przestrzeń do radykalnej zmiany. Z 110kg zeszłam na 72kg w dwa lata, bez leków, dietetyków i ćwiczeń.
Niestety, pierwsze 38 lat życia straciłam na kompleksy…
Dziękuję Ci Adrian za poruszenie wielu kwestii które były zakrzyczane w poprzednim filmie w kontekście tematyki. Jednak nie zgodzę się w teorii na kilkoma rzeczami, no ale dietetykiem ani tytułu z tego nie mam. Otóż rozumiem że w Polsce jest chujowy system ochrony zdrowia, a widzę 3x nie w kontekście opodatkowania grubasow. To pokazuje jak głęboko zakorzeniony jest brak odpowiedzialności za siebie a przerzucanie odpowiedzialności na społeczeństwo, lub źle zadane pytanie, nieadekwatne do tego o czym mówię. Tak podpisując umowę z jednym ze stu ubezpieczycieli, miałem do zaznaczenia czy pale. Jak pale to ubezpieczenie o wyższej kwocie, a jak zaznaczę kłamliwie, to ubezpieczyciel nie ma obowiązku pokrycia kosztów naprawy zdrowia na skutek palenia. Doprowadziłem do tego że żyje w państwie gdzie ten system inaczej działa i ludzie z wiekiem płacą więcej za ubezpieczenie oraz ubezpieczyciel prywatny ma prawdo do podwyższenia stawki ubezpieczenia jedli człowiek sam się doprowadza do upadku. Rozumiem to za dużo dla Polaków, ale póki się nie zmieni systemu odpowiedzialności otyłość I powikłania będą narastac. Młoda osoba nawet gruba mniej płaci od starej grubej, co za tym idzie w przyszłości postępując zdrowo ma szansę na schudnięcie i płacenie mniej jak udowodni że dobrze się prowadzi… Druga sprawa ograniczenie węgli lowcarb i keto składające się z produktów niskiej jakości może nie być tak zdrowe jak wysokiej jakości. Ale samo ograniczenie węgli powoduje że jest szansa na spalenie tłuszczu, póki się tego nie zrobi, szanse marne. Przykładem niedźwiedzie które latem odkładają tkankę by zimą przetrwać, bo śpi i nie może się dożywić… Testowane na grupie niereprezentatywnej 20 losowych znajomych wśród których niektórzy pasli się 40 lat i chcą na pstrykniecie palcem być szczupli, na to potrzeba kilku lat conajmniej… mimo to przy zmianie stylu życia i nawyków żywieniowych to działa, z racji że jak się weźmie losowe dwie osoby nie ważne skąd to dna jest w 99% takie samo więc wszystkie różnice które widzimy to tylko1%… No to myślenie magiczne którego eksperci używają jako argument jest co najmniej dziwne… Bo dopóki pacjent nie zaakceptuje faktu że nic się nie dzieje na pstrykniecie palcami to żadne działanie nie sprawi że będzie lepiej… Używanie kalorii równie dziwne, bo jak wspominałem to można stosować do elektrowni czy samochodu, a nie człowieka, bo to trochę bardziej zaawansowany system niż wspomniane mechanizmy, które nie mają zabezpieczeń w postaci systemu metabolizacji nieporządanych substancji i wypłukiwania ich z organizmu… tak samo jak do disla się doleje benzyny to samochód nie pojedzie tak samo z połączeniem węgli z tłuszczami, wytwarzane są substancje szkodliwe… ale ciało człowieka jest dość sprytnym systemem biologicznym i ewolucja sprawiła ze te węglę się zmetabolizują o ile odczeka się okres metabolizacji tłuszczy. tak więc w dużym uproszczeniu jak zjem wspomnianego węglowodanowego loda na kolacji i odczekam 4h i zjem tłuszcze z białkiem, to jest w porządku, a wszystko w obrębie „okna pożywieniowego”. Dzięki że dokładasz cegiełkę do poprawy sytuacji…
fajne postawienie sie wzgledem keto i braci r