Ho. Panie Szymonie. Od handlowcow oczekuje sie, ze przyjdzie do roboty, tydzien onboarding i to jeszcze noezorganizowany i nieskoordynowany, telefon i rura na rynek wojuj swiat. Budzet szkoleniowy? Dla handlowca? A po co. Przeciez jest handlowcem to umi gadac orzez telefon 🙂 bez cienia przesady
1 Comment
Ho. Panie Szymonie. Od handlowcow oczekuje sie, ze przyjdzie do roboty, tydzien onboarding i to jeszcze noezorganizowany i nieskoordynowany, telefon i rura na rynek wojuj swiat. Budzet szkoleniowy? Dla handlowca? A po co. Przeciez jest handlowcem to umi gadac orzez telefon 🙂 bez cienia przesady