Tomas Chamorro-Premuzic jest głównym oficerem innowacji w ManpowerGroup, profesorem psychologii biznesu na University College London i na Columbia University, współzałożycielem deepersignals.com oraz współpracownikiem w Harvard’s Entrepreneurial Finance Lab. Jest autorem książki Dlaczego Tylu Niekompetentnych Mężczyzn Staje się Liderami? (i Jak to Naprawić), na podstawie której został zrealizowany jego wykład TEDx. Znajdź go na Twitterze: @drtcp lub na www.drtomas.com.
Kiedy jesteś na najwcześniejszych etapach kariery, nie brakuje porad dotyczących tego, jak dostać pracę, zrobić dobre wrażenie i spełnić najśmielsze zawodowe aspiracje. Ale o tym, jakich rad naprawdę nie warto słuchać, mówi się znacznie rzadziej, a okazuje się, że jest tego sporo.
Niektóre z najczęstszych porad zawodowych – bądź po prostu sobą, skup się na swoich mocnych stronach, podążaj za swoją pasją – nie sprawdzają się w prawdziwym świecie. Nawet gdy rada wydaje się „intuicyjnie słuszna”, wiele danych i badań sugeruje, że prawdopodobnie lepiej jest robić dokładnie odwrotnie.
Oto kilka „złotych standardów”, których prawdopodobnie po prostu powinieneś zignorować, oraz co zamiast tego powinieneś zrobić:
- „Bądź po prostu sobą.”
To może być jedna z najczęściej używanych i szkodliwych porad dotyczących kariery, jakie kiedykolwiek udzielono. W miejscu pracy, zwłaszcza na rozmowach kwalifikacyjnych, ludzie nie chcą widzieć twojej nieocenzurowanej i nieograniczonej osobowości. Bardziej interesuje ich zobaczenie najlepszej wersji ciebie – czyli ciebie na najlepszym zachowaniu, mówiącego im to, co chcą usłyszeć, nawet jeśli to nie jest dokładnie to, co chciałbyś powiedzieć. Trzymanie się etykiety społecznej, okazywanie umiaru i samoograniczenie, oraz granie w grę autoprezentacji zwiększy szanse na zdobycie pracy, podczas gdy „bycie sobą” może sprawić, że wyglądasz rozpieszczony, uprawniony lub narcystyczny. Poniższa tabela ilustruje ten punkt.
Co zamiast tego zrobić: W każdej sytuacji wysokiego ryzyka, w tym na rozmowach kwalifikacyjnych, zostaniesz wynagrodzony, jeśli zarządzasz i kontrolujesz swój wizerunek publiczny. Lub, używając słów wielkiego socjologa Ervinga Goffmana: Zachowuj się tak, jak chcesz, aby cię inni widzieli – nawet jeśli nie jest to w 100% autentyczne. Nauka o społecznych wrażeniach mówi, że najlepszym podejściem jest zrozumienie, co inni od ciebie oczekują, i dostosowanie swojego zachowania, aby ich nie zawieść. Bądź czuły na kontekst. Na przykład, jeśli rozmawiasz z rekruterem w nowoczesnym startupie technologicznym, nie powinieneś nosić tego samego stroju, który założyłbyś na rozmowę kwalifikacyjną w dużym banku lub konserwatywnej korporacji.
To nie oznacza, że musisz łamać swoje zasady lub być oszustem. To po prostu oznacza, że musisz być wystarczająco emocjonalnie inteligentny, aby szanować etykietę społeczną firmy, która chce cię zatrudnić. Sprawy mogą być inne pięć lat później, gdy jesteś uznawanym graczem w firmie i masz silną reputację, ale musisz zagrać zgodnie z zasadami, zanim będziesz mógł łamać zasady. Twoje zasady mogą być lepsze, ale rozmowa kwalifikacyjna nie jest czasem, aby przekonywać innych do tego. - „Pozwól, że twoje osiągnięcia mówią same za siebie.
Świat byłby lepszym miejscem, gdyby ludzie odnosili sukcesy ze względu na swoją kompetencję, a nie pewność siebie. W idealnym świecie nie musiałbyś poświęcać czasu na autopromocję, budowanie marki osobistej, politykowanie i zarządzanie w górę. Niestety, to nie jest rzeczywistość. Styl i brak substancji zazwyczaj przeważają nad talentem i potencjałem, jak pokazują badania nad siłą roboczą.
Co zamiast tego zrobić: Twoja marka ma większy wpływ na sukces kariery niż faktyczna praca. Oznacza to, że nawet najbardziej utalentowane osoby korzystają bardzo z „zarządzania w górę” – kultywowania silnych relacji z szefami i zapewniania, że wpływowi ludzie widzą ich wartość. Dla ciebie moja rada to naucz się (skromnie) być swoim największym kibicem. Idealnym scenariuszem jest, aby twój szef uważał, że jesteś tak skromny, jak utalentowany jesteś. Zbyt wyraźne lub zdecydowane działanie może się obrócić przeciwko tobie.
Obserwuj ludzi na wysokich stanowiskach i postaraj się zrozumieć, jakie problemy próbują rozwiązać. Następnie pokaż im i powiedz, jak możesz pomóc. To lepsza recepta na sukces niż ignorowanie innych i skupianie się tylko na własnej pracy. Nawet najwięksi artyści na świecie, tacy jak Van Gogh i Mozart, umarli ubodzy, ponieważ nie byli zbyt skoncentrowani na grze „polityki biznesowej”. - „Skup się na swoich mocnych stronach.”
Ludzie zazwyczaj kochają tę radę dotyczącą kariery, ponieważ łatwiej jest ją stosować niż alternatywę: „Rozpoznaj i łagodź swoje słabości.” Problem polega na tym, że mocne strony wynikają z tendencji, które są nam naturalne – spontaniczne części nas samych, które podnoszą nasz status i reputację w oczach innych. I choć każdy je ma, praktycznie niemożliwe jest odnieść sukces w jakiejkolwiek dziedzinie życia, jeśli nie nauczysz się też kontrolować swoich słabości.
Na przykład możesz być najinteligentniejszą osobą na świecie, ale jeśli brakuje ci empatii i pokory, twoja inteligencja sprawi, że będziesz wydawać się arogancki i zimny. Możesz być najbardziej utalentowanym pisarzem, ale jeśli nie masz samokontroli, nigdy nie wyprodukujesz zbyt dużo pracy ani nie dostarczysz jej na czas. Ponadto, gdy są nadużywane, twoje mocne strony w końcu zamienią się w słabości: Zbyt duża pewność siebie zamieni się w złudzenie, nadmierna życzliwość w unikanie konfliktów, a skrajna ambicja w chciwość.
Co zamiast tego zrobić: Arystoteles zauważył, że każda cnota jest umiarem między dwoma skrajnościami. Lepiej jest być trochę emocjonalnym niż zimnym lub wybuchowym; lepiej być trochę ciekawym niż zamkniętym umysłem lub lekkomyślnym; i lepiej być trochę kreatywnym niż bez wyobraźni lub ekscentrycznym. Jeśli celem jest dostosowanie się do rzeczywistego świata i zrobienie silnego wrażenia na innych – co jest przydatne na początku kariery – przyjmij tę radę: Celebrowanie swoich mocnych stron, ale także zidentyfikuj swoje słabości.
Wszyscy niezwykli osiągacze są raczej samokrytyczni. W dużej mierze ich ambicja wynika z nieustannego próbowania pokonania swoich ograniczeń i niezadowolenia z osiągnięć. Podobnie, gdy znasz swoje słabości, doświadczysz zdrowego stopnia dyskomfortu. Ten dyskomfort może cię zmotywować do stania się lepszym – zminimalizowania różnicy między osobą, którą jesteś, a osobą, którą chcesz być. Dojdziesz dalej, szybciej. - „Podążaj za swoją pasją.”
Chociaż pomocne jest mieć jasny pomysł na to, co chcesz robić w życiu, podążanie za swoją pasją często jest zwycięskim sposobem tylko wtedy, gdy twoja pasja zgadza się z popytem na rynku pracy i twoim rzeczywistym talentem. Prawda jest także taka, że pasje są bardziej ulotne, niż tendujemy do myślenia: W tym roku możesz pasjonować się fotografią, ale w przyszłym roku możesz pasjonować się nauką, pisaniem czy animacją. W większości przypadków, jeśli szukasz tylko możliwości w branżach, które kochasz, zamiast poszerzyć perspektywę i rozważyć te, które pomogą ci się rozwijać, kończysz na poświęceniu pracy, która mogłaby wspomóc twoją karierę w przyszłości.
Również rezygnujesz z ważnej szansy na samopoznanie – czyli szansy na dowiedzenie się więcej o tym, czego chcesz i czego nie chcesz, oraz natknięcie się na nowe rzeczy, w których możesz być dobry lub które cię cieszą. Pamiętaj, że podążanie za swoją pasją może być strategią obronną, pozwalającą ci pozostać w swojej strefie komfortu, grać do swoich mocnych stron i utrudniającą twój rozwój.
Co zamiast tego zrobić: Zazwyczaj im jesteś młodszy, tym więcej musisz dokonywać wyborów. W swoich dwudziestych latach powinieneś dobrze zastanowić się nad dopasowaniem swoich zainteresowań i potencjału do dostępnych możliwości i wybierać te, które pomogą ci się uczyć i rozwijać. W trzydziestych latach może chcesz przesunąć swoje skupienie z zdobywania nagród krótkoterminowych na wywieranie długoterminowego wpływu. Na obu etapach mądrze jest być elastycznym. Traktuj swoje silne zainteresowania jako „miłe mieć”, ale przytrzymaj je do momentu, kiedy nadarzy się okazja, aby je wykorzystać w produktywny sposób. W końcu mniej przydatne jest podążanie za swoją pasją niż znalezienie ludzi, którzy z pasją poświęcają się pomaganiu ci w rozwoju.
Dobra wiadomość jest taka, że kompromisy maleją wraz z wiekiem.
Krótko mówiąc, najlepszą rzeczą, jaką teraz możesz zrobić, jest podjęcie najlepszych możliwych decyzji. Oznacza to być otwartym i starannie oceniać zalety i wady każdej ścieżki, która może się przed tobą otworzyć. To, co cenisz, jest kluczowe, i nigdy nie powinieneś naruszać własnej moralnej kompasu. Po tym szanse na sukces prawdopodobnie wzrosną, jeśli maksymalizujesz zgodność między swoim potencjałem, zainteresowaniami a możliwościami.
Komentarz redaktora:
Rada dotycząca „bycia sobą” jest często przeceniana, a autor trafnie zauważa, że w świecie biznesu ważne jest dostosowanie się do oczekiwań społecznych. Umiejętność zarządzania wizerunkiem może być kluczowym czynnikiem sukcesu, zwłaszcza na rozmowach kwalifikacyjnych.
Wskazanie na konieczność autopromocji i budowy marki osobistej jest trafne. Autor zwraca uwagę na realność świata, w którym styl i percepcja są równie ważne jak kompetencje. Skromność może być ceniona, ale umiarkowane wyrażanie własnych osiągnięć może przyczynić się do zdobycia uznania.
Krytyka jednostronnego skupienia na mocnych stronach jest wartościowa. Autor wskazuje, że kontrola nad swoimi słabościami jest równie istotna, aby osiągnąć sukces w dłuższej perspektywie. Przyjęcie umiarkowanego podejścia do zarządzania sobą może przynieść lepsze rezultaty.
Ostrzeżenie przed jednoznacznym podążaniem za pasją jest trafne. Autor podkreśla, że warto być elastycznym i otwartym na różne możliwości, zwłaszcza w młodym wieku. Znalezienie równowagi między pasją a pragmatyzmem może prowadzić do bardziej zrównoważonej i satysfakcjonującej kariery.
Rada dotycząca „bycia sobą” może być interpretowana jako podważanie autentyczności. Niektórzy mogą uważać, że utrzymanie fałszywego wizerunku w miejscu pracy jest niezdrowe i prowadzi do braku autentyczności w relacjach zawodowych.
Wskazanie na konieczność autopromocji może budzić obawy co do egoizmu i nadmiernego skupienia na własnych zasługach. Istnieje ryzyko, że podkreślanie własnych sukcesów może przekształcić się w zachowanie narcystyczne, co może negatywnie wpływać na relacje zespołowe.
Krytyka skupienia na mocnych stronach może być odebrana jako bagatelizowanie potrzeby rozwijania specjalizacji. Skupianie się na rozwijaniu silnych stron może przynieść szybsze rezultaty niż walka z własnymi słabościami, co może być bardziej motywujące dla niektórych jednostek.
Ostrzeżenie przed podążaniem za pasją może być odebrane jako zniechęcanie do realizacji marzeń. Dla niektórych osób praca zgodna z pasją może przynieść większą satysfakcję i motywację, dlatego też ostrzeżenie to może być nieprzyjęte pozytywnie.
Podsumowując, artykuł przynosi cenne spostrzeżenia dotyczące często spotykanych rad dotyczących kariery, ale jednocześnie może budzić kontrowersje w kontekście wartościowania autentyczności, samopromocji i skupiania się na mocnych stronach. Warto indywidualnie ocenić, jakie rady są najlepiej dostosowane do konkretnych sytuacji i osobistych preferencji.
FAQ:
- Czy rzeczywiście powinienem zignorować zalecenie „Bądź po prostu sobą”?
Odpowiedź zależy od kontekstu. W miejscu pracy istnieje potrzeba dostosowywania się do oczekiwań społecznych, zwłaszcza na rozmowach kwalifikacyjnych. Warto zarządzać swoim wizerunkiem, ale jednocześnie nie należy tracić autentyczności. Zrozumienie, co inni oczekują, może być kluczowe, ale utrzymanie własnych wartości jest równie ważne.
- Czy naprawdę muszę się promować, budować markę osobistą?
Tak, zwłaszcza w świecie, gdzie styl i percepcja równie mocno wpływają na sukces, co kompetencje. Umiejętne wyrażanie swoich osiągnięć i budowanie marki osobistej może przyczynić się do zdobycia uznania. Jednak zaleca się umiar, aby uniknąć wrażenia narcyzmu.
- Czy skupianie się tylko na mocnych stronach jest dobre?
Nie, kontrola nad słabościami jest równie istotna. Mocne strony są ważne, ale zbyt jednostronne skupienie na nich może prowadzić do problemów. Zidentyfikowanie i praca nad kontrolą słabości może przyczynić się do bardziej zrównoważonego rozwoju.
- Czy rzeczywiście powinienem zignorować radę „Podążaj za swoją pasją”?
Warto być elastycznym i otwartym na różne możliwości, zwłaszcza w młodym wieku. Podążanie za pasją może być ważne, ale równie istotne jest zrozumienie, czy jest to zgodne z popytem na rynku pracy i własnym talentem. Elastyczność może prowadzić do bardziej satysfakcjonującej kariery.